Trafiła do nas we wrześniu jako około 9-miesięczna, zdziczała suczka, odłowiona przy wschodniej granicy. Wcześniej żyła na wolności – jak długo, tego nie wiemy. Na tyle długo, by zapomnieć, czym jest bliskość człowieka.
Na początku była bardzo płochliwa i zamknięta w sobie. Potrzebowała czasu, spokoju i cierpliwości. Gdy to dostała, zaczęła się otwierać i pokazała, jaka naprawdę jest – niezwykle mądra, uważna i wrażliwa. Ajka to pies, który myśli, obserwuje i pięknie komunikuje się zarówno z ludźmi, jak i z innymi psami.
Kiedy zrozumiała, że relacja z człowiekiem nie oznacza utraty tego, co dla niej najważniejsze – wolności – zaczęła tę wolność z człowiekiem dzielić.
W kontaktach z innymi psami bywa intensywna i typowo „łajkowa”, ale jednocześnie bardzo uważnie czyta sygnały drugiego psa i reaguje na komunikację. Szybko się uczy, a kiedy czuje się wysłuchana i rozumiana, potrafi odwdzięczyć się ogromnym zaufaniem.

Ajka nie widzi na jedno oko. Badania wskazują, że to skutek urazu z wczesnego dzieciństwa. Na szczęście nie przeszkadza jej to w codziennym funkcjonowaniu – radzi sobie świetnie i prowadzi aktywne życie.
To pies, który będzie cudownym towarzyszem długich spacerów, wypraw do lasu i spokojnego życia blisko natury.

Dla Ajki szukamy domu poza miastem lub w bardzo spokojnej okolicy. Dla psa w typie łajki życie w bloku – bez odpowiedniej dawki ruchu, przestrzeni i kontaktu z naturą – byłoby trudne. Szukamy opiekuna świadomego potrzeb psów ras pierwotnych i gotowego na budowanie relacji opartej na zaufaniu.
Jeśli dasz Ajce czas, uwagę i szacunek, odwdzięczy się czymś naprawdę wyjątkowym – piękną, głęboką więzią.
Ajka przebywa w hoteliku pod Płońskiem.

Comments are closed.