Hejka ma około 2 lat i jest suczką w typie łajki zachodniosyberyjskiej. Razem ze swoją siostrą Ajką przez wiele miesięcy żyła na wolności przy wschodniej granicy. Mylona z wilkiem, przepędzana i straszona, każdego dnia uczyła się tylko jednego – że od człowieka trzeba uciekać.
Hejka ma około 2 lat i jest suczką w typie łajki zachodniosyberyjskiej. Razem ze swoją siostrą Ajką przez wiele miesięcy żyła na wolności przy wschodniej granicy. Mylona z wilkiem, przepędzana i straszona, każdego dnia uczyła się tylko jednego – że od człowieka trzeba uciekać.
Nie znamy jej wcześniejszej historii. Nie wiemy, co przeżyła, zanim trafiła do lasu. Wiemy tylko, że kiedy została odłowiona i przewieziona do schroniska, nie wychodziła z budy. Strach był całym jej światem.
Kiedy trafiła pod naszą opiekę, żyła właściwie tylko nocą. W dzień zamierała. Pierwsze próby spacerów wyglądały tak samo – Hejka kładła się na ziemi, dyszała i nie była w stanie zrobić nawet kilku kroków. Świat był dla niej zbyt przerażający.
I wtedy wydarzyło się coś pięknego.
Dzięki obecności innych psów zaczęła powoli się otwierać. Najpierw zrobiła kilka kroków. Potem kolejnych. Dziś chodzi na spacery, coraz rzadziej wpada w panikę i powoli zmniejsza dystans od człowieka. Świetnie dogaduje się z psami, lubi się bawić. Każdy jej postęp to efekt ogromnej jej pracy i jeszcze większej odwagi.
Ale doszliśmy do momentu, w którym my już nie wystarczymy.
Hejka potrzebuje swojego człowieka. Kogoś, komu będzie mogła oddać całe swoje zaufanie. Bo właśnie takie są łajki – wybierają jedną osobę i budują z nią niezwykłą, wyjątkową więź.
Szukamy domu spokojnego, cierpliwego i świadomego. Najlepiej z doświadczeniem w pracy z psami pierwotnymi lub lękliwymi. Hejka jest bardzo delikatna i wrażliwa. Potrzebuje czasu, cierpliwości i spokojnego otoczenia. Potrzebuje też opiekuna, który będzie delikatnie zachęcał ją do kolejnych kroków, pokazując, że świat naprawdę może być bezpieczny.
Domu koniecznie poza miastem i najlepiej z innymi psami (ale nie jest to warunek konieczny).
Hejka jest wykastrowana, zaszczepiona i przebywa w hoteliku pod Płońskiem.